Na inaugurację sezonu Inter zaprezentował się fatalnie. Zespół z Mediolanu przegrał na wyjeździe 0:2 z Chievo Werona. Dzisiaj przed własną publicznością nerazzurri zamierzali się zrehabilitować.
Na San Siro przyjechało US Palermo, które rozgrywki również rozpoczęło od porażki. Dzisiejszy mecz od początku mógł się podobać, a obydwie drużyny nie skupiały się tylko i wyłącznie na defensywie. Mimo to do przerwy mieliśmy bezbramkowy remis.
Jednak na początku drugiej połowy przyjezdni przeprowadzili w końcu skuteczną akcję. US Palermo wyszło na prowadzenie w 48. minucie, kiedy wynik meczu otworzył Andrea Rispoli.
Minimalne prowadzenie przyjezdnych utrzymywało się przez dłuższy czas. Jednak w 72. minucie jeden punkt Interowi Mediolan zapewnił Mauro Icardi. Sytuacja obydwu zespołów po dwóch kolejkach nie jest najlepsza.