Od pierwszego gwizdka arbitra, Inter rzucił się do zdecydowanych ataków. W 13. minucie z krawędzi pola karnego mocny strzał oddał Yann Bisseck, ale świetnie interweniował Edoardo Corvi. W 17. minucie zaś po dośrodkowaniu Federico Dimarco, po strzale głową nieznacznie spudłował Lautaro Martinez.
Gdy wydawało się, że gol dla Nerrazzurich jest kwestią czasu, niespodziewanie groźnie zaatakowali gospodarze, a Jacob Ondrejka trafił w poprzeczkę w 30. minucie! Wkrótce jednak wszystko wróciło do normy. W 32. minucie minimalnie chybił Francesco Pio Esposito. W 41. minucie doskonałą okazję zmarnował ponownie Martinez, którego strzał z bliska znakomicie obronił Corvi. W 45. minucie goście z Mediolanu dopięli jednak swego. Po zagraniu Esposito, sprytnym strzałem po ziemi, obok Corviego, popisał się Dimarco.
W drugiej odsłonie, przewaga podopiecznych Christiana Chivu nie była już tak widoczna, ale w dalszym ciągu byli oni aktywni. W 68. minucie bliski szczęścia był Petar Sucić, ale strzelił obok słupka. W doliczonym czasie gry, do bramki Parmy trafił jeszcze Bonny, ale wcześniej ręką zagrywał Marcus Thuram. Ten sam zawodnik jednak w 97. minucie, już zgodnie z przepisami, ustalił wynik spotkania.