Inter
został liderem tabeli ligi włoskiej. W meczu 12. kolejki Serie A
zespół prowadzony przez trenera Antonio Conte przed własną
publicznością wygrał 2:1 z Hellas Werona.
Foto: Reuters
Sobotnie
spotkanie rozgrywane na Stadio Giuseppe Meazza rozpoczęło się od
niespodziewanego prowadzenia gości z Werony. W 19. minucie wynik
meczu otworzył Valerio Verre, wykorzystując rzut karny.
Bardzo
długo w Mediolanie zanosiło się na niespodziankę. Inter bił
głową w mur, nie potrafiąc sforsować defensywy Hellas. Dopiero w
65. minucie gospodarze odrobili stratę – kapitalnym uderzeniem z
dystansu popisał się urugwajski pomocnik Matias Vecino.
Ostatecznie
Inter zgarnął trzy punkty. Gola na wagę zwycięstwa strzelił
Nicolo Barella: 22-latek zdobył niemal identyczną bramkę, jak
kilkanaście minut wcześniej Vecino.
W
zespole gości wystąpił tylko Mariusz Stępiński. Napastnik
pojawił się na boisku na końcowe sześć minut, zastępując
18-letniego Salcedo Morę. Z kolei drugi z Polaków, Paweł
Dawidowicz, spędził cały mecz na ławce rezerwowych.
Dzięki
wygranej Inter wyprzedził w tabeli Juventus. Lider z Mediolanu
aktualnie ma dwa punkty przewagi nad obrońcami mistrzowskiego
tytułu, którzy jednak swój mecz rozegrają dopiero w niedzielę.
W
rozegranym wcześniej innym sobotnim meczu 12. kolejki Serie A Torino
efektownie pokonało Brescię Calcio. Na Stadio Mario Rigamonti
drużyna z Turynu zwyciężyła aż 4:0. Po dwie bramki zdobyli
Andrea Belotti (obie z rzutów karnych) oraz Alejandro Berenguer.