Za nami cztery kolejne mecze 6. kolejki Serie A. Po trzy punkty na swoje konto dopisali piłkarze Lazio i Sassulo, natomiast zwycięski marsz Interu Mediolan został zatrzymany przez Bolognę (1:1).
Inter Mediolan pod wodzą Franka de Boera spisuje się w obecnym sezonie bardzo solidnie i zasłużenie zajmuje miejsce w ścisłej czołówce ligi włoskiej. Prowadzona przez Holendra drużyna pokonała niedawno Juventus, a w ostatniej kolejce uporała się z Empoli i nic dziwnego, że apetyty kibiców na San Siro zostały rozbudzone.
Przed niedzielnym spotkaniem z Bologną wydawało się, że Inter nie będzie miał większych problemów z odniesieniem kolejnej wygranej, ale jak się okazało, przedmeczowe przewidywania i boiskowe realia to dwie różne sprawy.
Pierwszego gola w tym spotkaniu zdobyli goście, a konkretnie dokonał tego Mattia Destro, który wykończył kontratak swojej drużyny i z bliskiej odległości posłał piłkę obok interweniującego bramkarza.
Jak się okazało, więcej bramek już na San Siro nie zobaczyliśmy i Inter podzielił się punktami z Bologną, tracą dystans do czołowej dwójki ligi, czyli Napoli i Juventusu.
***
Co działo się na innych włoskich boiskach w niedzielne popołudnie? Sassuolo pokonało przed własną publicznością Udinese (1:0), Lazio wygrało z Empoli (2:0), a Genoa zremisowała z Pescarą (1:1). Co ciekawe gospodarze tego ostatniego spotkania kończyli zawody w podwójnym osłabieniu po tym jak czerwone kartki zobaczyli Edenilson oraz Goran Pandev.