Każdy wielki klub powinien nazywać się tak, jak ten z Mediolanu. Każdy bowiem dostarcza reprezentantów do drużyn narodowych z całego świata. I wiele z nich cierpi z tego powodu w pierwszym meczu po rundzie spotkań eliminacyjnych do jakiejś wielkiej imprezy.
Podczas przerwy reprezentacyjnej Santiago Bernabeu praktycznie pustoszeje
W Madrycie dokładnie się liczy, ilu, kiedy i gdzie reprezentantów wysyłał Real. Po tym, jak prawy obrońca Castilli Achraf Hakimi zadebiutował w spotkaniu z Kanadą w prowadzonym przez Herve’a Renarda zespole narodowym Maroka, liczba reprezentacji obsłużonych przez Real wzrosła do 34. „Marca” przedstawiła szczegółowe dane dotyczące tego zagadnienia.
Spośród 241 futbolistów Realu, którzy kiedykolwiek zagrali w jakiejkolwiek reprezentacji, najwięcej – 122 – wystąpiło oczywiście w zespole hiszpańskim. Dalej plasują się Brazylia (18), Argentyna (14) i Francja (10). Na październikowe spotkania z pierwszej drużyny wyjechało piętnastu zawodników, którzy reprezentowali barwy ośmiu krajów i grało w dziewięciu zespołach (Marco Asensio w hiszpańskiej młodzieżówce).
Ciekawą postacią jest Achraf. Otóż nie skończył on jeszcze osiemnastu lat, urodził się w Getafe. Nigdy jednak nie wątpił, że chce reprezentować Maroko, a nie Hiszpanię. Niedawno odrzucił powołanie do hiszpańskiego zespołu U-19. Tak mu doradzili rodzice: Hassan i Saida.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.