Filippo Inzaghi ma nadzieję, że prowadzony przez niego AC Milan zacznie wygrywać nawet mecze, w których nie idzie mu najlepiej. W przeciwnym razie rossoneri będą mogli jedynie pomarzyć o europejskich pucharach.
Filippo Inzaghi chce, by jego piłkarze wygrywali nawet po słabej grze
Piłkarze Inzaghiego męczyli się w starciu z Sassuolo, ale ostatecznie wygrali i zapewnili sobie awans do ćwierćfinału Pucharu Włoch. Podobna sztuka nie udawała im się ostatnio w Serie A, gdzie po raz ostatni zwyciężyli 14 grudnia.
– Wielkie drużyny powinny wiedzieć jak wygrywać nawet wtedy, gdy grają źle – mówi były napastnik AC Milan. – Druga połowa przeciwko Sassuolo i pierwsza z Torino nie szły po naszej myśli. Nie zawsze da się grać dobrze, musimy więc wygrywać w inny sposób. To jest właśnie to, co musimy poprawić – dodaje szkoleniowiec rossonerich.
Już w niedzielę podopieczni Inzaghiego zagrają z Atalantą. Mecz z 17. drużyną Serie A będzie dobrą okazją do przełamania się po serii trzech ligowych spotkań bez wygranej.