Włoskie media wskazują, że dzisiejszy mecz Interu z FC Barceloną może być kluczowe w kontekście przyszłości trenera Simone Inzaghiego. Ewentualny następca był już widziany w Mediolanie.
Niewykluczone, że wkrótce wicemistrz Włoch zmieni szkoleniowca. Inter zaliczył fatalny start w Serie A (9. miejsce w lidze), coraz więcej pretensji kierowanych jest w stronę trenera Simone Inzaghiego. Włoska strona sportmediaset.it podaje nawet, że wieczorne spotkanie „Nerazzurrich” z FC Barceloną w fazie grupowej Ligi Mistrzów może być kluczowe w kwestii przyszłości 46-latka na San Siro. Jednocześnie rozważa nazwisko ewentualnego następcy.
W jednej z mediolańskich restauracji widziany był Paulo Sousa. Media wskazują, że to właśnie Portugalczyk może przejąć stery Interu po Inzaghim. Sousa pozostaje bezrobotny po tym jak w czerwcu rozstał się z brazylijskim Flamengo.