Podczas gdy w Polsce będziemy siedzieć za świątecznymi stołami i delektować się pysznymi potrawami, piłkarze w Anglii będą toczyć bój o mistrzostwo kraju. Ogromny krok w kierunku tytułu może postawić Liverpool, który w delegacji zmierzy się z Norwich City.
Czy Gerrard poprowadzi Liverpool do mistrzostwa Anglii?
Po sobotniej wpadce Chelsea i wcześniejszej stracie punktów przez Manchester City, przed piłkarzami Brendana Rodgersa otwiera się niepowtarzalna szansa. Jeśli pokonają na Carrow Road Norwich, to będę mieć już pięć punktów przewagi nad The Blues w ligowej tabeli i bezpośredni mecz z najgroźniejszym rywalem na własnym boisku. Takiej okazji The Reds nie mieli od 24 lat.
Liverpool teoretycznie nie powinien mieć większych problemów z pokonaniem Kanarków. Jest to bowiem drużyna, która w ostatnich sezonach szczególnie im leży, a już na pewno Luisowi Suarezowi, którego śmiało można nazwać katem Norwich. Wszystko jednak wskazuje na to, że Urugwajczyk będzie sobie musiał w niedzielę radzić bez swojego znakomitego partnera z formacji ataku Daniela Sturridge, który nabawił się kontuzji. Ta nie jest poważna, ale Rodgers raczej nie będzie ryzykował jego zdrowia. Na Carrow Road nie zagra również zawieszony Jordan Henderson, którego miejsce zajmie najpewniej Lucas Leiva.
I jeszcze przypomnienie słów Stevena Gerrarda, kapitana Liverpoolu po wygranej dla Manchesterem City.- Pojedziemy do Norwich i zrobimy dokładnie to samo – powiedział. Jeśli koledzy z zespołu zastosują się do jego przesłania, to na Anfield mogą być spokojni o punkty.
Także na wyjeździe zagra Arsenal. Podopieczni Arsene’a Wengera zmierzą się z Hull City i będzie to przedsmak tego, co czeka kibiców podczas wielkiego finału Pucharu Anglii. Zanim jednak Kanonierom będzie dane zawalczyć o trofeum, to będą oni musieli stoczyć zaciętą walkę o czwarte – dające udział w eliminacjach Ligi Mistrzów – miejsce. Pomóc w tej walce ma Wojciech Szczęsny, którego w niedzielę na pewno zobaczymy między słupkami bramki Arsenalu.
Najpoważniejszym rywalem londyńczyków w wyścigu o miejsce w czwórce jest Everton. The Toffees przegrali przed kilkoma dniami z Crystal Palace i nieco uszczuplili swoje szanse, ale w meczu z Manchesterem United na pewno tanio skóry nie sprzedadzą. Niedzielne spotkanie będzie miało szczególne znaczenie dla Davida Moyesa, dla którego będzie to pierwsza okazja do pokazania się na Goodison Park od czasu swojego odejścia w lecie minionego roku. Jak Szkot zostanie przyjęty przez swoich byłych kibiców i piłkarzy? Niedziela z Premier League
Norwich City – Liverpool FC (13:00) Typ PilkaNożna.pl: 2 Hull City – Arsenal FC (15:05) Typ PilkaNożna.pl: 2
Everton FC – Manchester United (17:10) Typ PilkaNożna.pl: X
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.