Czy Isco zmieni podczas zbliżającej się przerwy transferowej barwy klubowe? Taki właśnie scenariusz kreśli „Mundo Deportivo”, z którego źródeł wynika, że hiszpański pomocnik nie może się uskarżać na brak zainteresowania.
Isco może zmienić otoczenie już podczas zimowego okna (fot. Reuters)
Piłkarz Realu Madryt nie należy do ulubieńców Zinedine’a Zidane’a. Od początku sezonu wystąpił on w zaledwie pięciu meczach i coraz głośniej mówi się o tym, że w styczniu otrzyma wolną rękę przy szukaniu sobie nowego pracodawcy. Warunek? Pojawienie się oferty rzędu minimum 60 milionów euro.
Za zawodnika tej klasy co Isco, który ma przecież zaledwie 27 lat na karku, nie wydaje się to być kwota zbyt wygórowana. Sam Hiszpan nie powinien więc mieć problemów ze znalezieniem sobie nowego klubu, a jak donosi „Mundo Deportivo” będzie mógł wręcz przebierać w ciekawych propozycjach.
W gronie chętnych na skorzystanie z jego usług wymienia się m.in. Arsenal i Manchester City. Lepsze warunki finansowe piłkarz otrzymałby zapewne na Etihad Stadium, a w obliczu zapowiedzianego odejścia Davida Silvy mógłby on zostać jego następcą w kolejnych sezonach.
Jeśli zaś chodzi o Arsenal, to tu należy postawić spory znak zapytania. Wszystko z powodu niepewnej przyszłości szkoleniowca Kanonierów, Unaia Emery’ego, który od jakiegoś czasu znajduje się na cenzurowanym i nie wiadomo, czy niedługo nie straci on pracy.
Isco występuje w Realu Madryt od 2013 roku. Wraz z kolegami z drużyny udało mu się od tego czasu czterokrotnie wznieść puchar za zwycięstwo w Lidze Mistrzów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.