Nie było niespodzianki w ostatnim niedzielnym meczu hiszpańskiej La Ligi. Real Madryt potwierdził dobrą dyspozycję i odniósł pewne zwycięstwo nad Espanyolem Barcelona (2:0).
Isco zapewnił Realowi zwycięstwo nad Espanyolem (fot. Reuters)
„Królewscy” po kilku słabszych występach na krajowym podwórku, w środku tygodnia dali koncert gry na Signal Iduna Park, gdzie udzielili lekcji futbolu piłkarzom Borussii Dortmund. Kibice w Madrycie zastanawiali się więc, czy piłkarzom Zinedine’a Zidane’a uda się potwierdzić dobrą formę także podczas starcia z Espanyolem.
Real był oczywiście zdecydowanym faworytem do zdobycia trzech punktów i już pierwsze minuty pokazały, że goście mają dość skąpe szanse, by powalczyć choćby o remis. Miejscowi dominowali i gra przez większą część spotkania toczyła się na połowie drużyny z Barcelona. Ta dzielnie się broniła przez pół godziny, jednak ich mur defensywy został w końcu skruszony.
W 30. minucie Isco został wypuszczony na czystą pozycję przez Cristiano Ronaldo i mając przed sobą tylko bramkarza, dopełnił formalności umieszczając piłkę w siatce.
„Los Blancos” mogli rozstrzygnąć losy meczu jeszcze przed przerwą. Bliscy wpisania się na listę strzelców byli Ronaldo, który uderzył mocno z woleja, jednak nie trafił w bramkę, a także Sergio Ramos, którego strzał głową zdołał jednak obronić Pau Lopez.
Gospodarze mieli problem z tym, by potwierdzić swoją przewagę drugim golem i dlatego nie mogli być do końca pewni, że uda się im dopisać po końcowym gwizdku trzy punkty na swoim koncie. Wszystko zmieniło się w 71. minucie, kiedy to Real wyprowadził zabójczy kontratak, który mierzonym strzałem przy słupku wykończył najlepszy na boisku Isco.
Isco has now scored or assisted 19 goals in his last 26 starts for Real Madrid across all competitions.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.