Każdemu wielkiemu turniejowi kolorytu dodają zespoły, które znajdują się na nim trochę niespodziewanie. Tak jest również i tym razem. Na Euro 2016 awansowała reprezentacja Islandii, która oczywiście nie jest faworytem do ostatecznego triumfu.
Islandczycy trochę niespodziewanie awansowali do tak wielkiego turnieju, jakim bez wątpienia są mistrzostwa Europy. Jeszcze kilka lat temu polskiemu kibicowi futbol w Islandii kojarzył się tylko i wyłącznie z Rafałem Ulatowskim, który miał okazję pracować w tym kraju. Wielokrotnie polski szkoleniowiec w wywiadach sugerował, że islandzki futbol wzoruje się na angielskiej Premier League.
Czego możemy więc spodziewać się po reprezentacji Islandii na Euro 2016? Drużyna narodowa kraju, który liczy sobie nieco ponad 300 tysięcy mieszkańców, zmierzy się w grupie z Austrią, Portugalią oraz Węgrami. Lars Lagerback nie zamierza się jednak poddawać i nie obawia się wielkich gwiazd, jak Cristiano Ronaldo czy Pepe.
– Już przed turniejem mówiłem, że naszym celem jest przygotowanie się do turnieju w 100 procentach. Dopiero wtedy mamy szansę na to, aby sprawić podczas francuskiego turnieju niespodziankę. Z punktu widzenia naszych rywali wcale nie jestem przekonany, że to dobrze z nami zagrać – podkreślił doświadczony szkoleniowiec, który niebawem zakończy karierę.
Na ostatnich dwóch turniejach o mistrzostwo Europy nie było drużyny, którą można by porównać do reprezentacji Islandii. Musimy się cofnąć aż do Euro 2004.
Wówczas na mistrzostwach Europy wystąpiła reprezentacja… Łotwy. Dla drużyny z tego niewielkiego kraju był to największy sukces w historii futbolu. Łotysze jednak nie zachwycili i zgodnie z oczekiwaniami odpadli już po fazie grupowej.
Za ich sukces można jednak uznać bezbramkowy remis z Niemcami, który był ogromną niespodzianką:
Jak zakończy się przygoda reprezentacji Islandii na Euro 2016? Wydaje się, że zespół prowadzony przez Lagerbacka stać na więcej, niż Łotwę w 2004 roku.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.