600 tysięcy euro za sezon. Właśnie tyle ma zarabiać w Polsce Ismael Blanco, który na dniach zostanie nowym piłkarzem warszawskiego Legii. Jak donosi „Przegląd Sportowy”, Argentyńczyk ustalił już warunki swojej umowy indywidualnej.
Negocjacje Legii z Blanco trwały przez kilka ostatnich dni i w końcu zakończyły się sukcesem. Były król strzelców ligi greckiej ma zarabiać w Polsce 600 tysięcy euro, co oznacza, że zostanie najlepiej opłacanym zawodnikiem w historii Ekstraklasy. Napastnik jeszcze w tym tygodniu ma stawić się w Warszawie i niewykluczone, że będzie on do dyspozycji Macieja Skorży na najbliższy mecz ligowy ze Śląskiem Wrocław.
29-letni napastnik to król strzelców ligi greckiej w barwach AEK Ateny. Argentyńczyk miałby być drugim wzmocnieniem Legii podczas zimowej przerwy transferowej. Wcześniej do klubu trafił były snajper Glasgow Rangers i Sportingu Gijon Nacho Novo.
Ismael Blanco bronił barw AEK-u w sezonach 2007-11. W greckim klubie rozegrał on 162 mecze, w których strzelił 72 gole. Oprócz występów na boiskach ligi greckiej, Blanco grał także w takich klubach jak Colon Santa Fe i San Luis.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.