W bardzo emocjonującym niedzielnym meczu Górnika Zabrze z Legią Warszawa padł wynik remisowy 2:2. Zawodnik gospodarzy – Bartosz Iwan – uważa, że przyjezdni zbyt wiele razy symulowali.
– Piłka nożna to nie szachy, ale męska gra. Nie rozumiem dlaczego w niektórych sytuacjach gracze Legii się kładli, ale to ich problem. Było u nich trochę aktorstwa – powiedział Iwan.
Po bardzo emocjonującej końcówce Górnik wywalczył remis 2:2. – Po przerwie wyszliśmy z nastawieniem, że nie mamy nic do stracenia. Zostało 45 minut i trzeba było zostawić na boisku całe serce. Tak zrobiliśmy i szczęście nam dopisało. Po tym jak Legia ponownie wyszła na prowadzenie, nie zwątpiliśmy. Kiedy udało się wyrównać, wierzyłem, że jeszcze przechylimy szalę zwycięstwa na naszą korzyść – zakończył Iwan.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.