45-letni szkoleniowiec znalazł się na celowniku jednego z klubów PKO BP Ekstraklasy. Może do niego dołączyć w nietypowej roli.
Magiera pozostaje bez pracy od marca. Wówczas rozstał się ze Śląskiem Wrocław, którego zostawił na 13. miejscu w tabeli. Drużynę z Dolnego Śląska prowadził w 39 meczach. W 13 jego zespół triumfował, w 13 przegrał, a w pozostałych 13 padł remis.
Teraz 45-latek może powrócić do pracy. Zainteresowana jego usługami jest Lechia Gdańsk, o czym informuje Janekx89, dziennikarz portalu Goal.pl. Pomorski klub jest najgorszą drużyną ligi, o czym świadczy nie tylko miejsce w tabeli, ale również poszczególne statystyki czy prezentowany przez Biało-Zielonych „styl” gry. Klub z Trójmiasta znajduje się na ostatniej pozycji z dorobkiem czterech punktów.
Co ciekawe, Magiera jest rozważany nie tylko w roli nowego szkoleniowca Lechii. Ponoć jego nazwisko znajduje się również na liście kandydatów na dyrektora sportowego klubu. O zatrudnieniu osoby na tę funkcję informował ostatnio Adam Mandziara w wywiadzie dla stacji Canal Plus.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.