Słabiutka postawa Polonii Warszawa w miniony weekend w meczu z Widzewem Łódź i w konsekwencji porażka spowodowały niemałe zamieszanie w klubie z Konwiktorskiej. Prezes Wojciechowski podobno wściekł się na trenera Zielińskiego.
Porażka z Widzewem była bowiem spowodowana nie tylko zaskakująco słabą postawą piłkarzy, ale również błędami Zielińskiego. Były opiekun Lecha Poznań znów zamieszał w formacji defensywnej, co nie wyszło na dobre zespołowi. A tego Wojciechowski nie lubi najbardziej…
Prezes tuż po meczu wezwał trenera do saloniku VIP i w obecności kilkunastu osób zrugał swojego pracownika. Właściciel klubu dodał jednocześnie, że nie życzy sobie zmian w defensywie.
Dlatego można przypuszczać, że w najbliższym meczu Polonii Czarne Koszule zagrają w defensywie swoją żelazną czwórką: Todorovski, Sadlok, Baszczyński, Cotra.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.