Jack Wilshere ma już za sobą wszystkie problemy zdrowotne. Pomocnik Arsenalu wystąpił we wtorek w meczu drużyny U-21 i potwierdził, że jest gotowy do tego, by pomóc swoim kolegom z pierwszego zespołu na finiszu sezonu ligowego.
Anglik pauzował w ostatnich tygodniach z powodu kontuzji kostki. Długa rehabilitacja przyniosła skutek i dzisiaj po urazie nie ma już śladu. Najlepiej świadczy o tym fakt, że we wtorkowy wieczór Wilshere rozegrał przeciwko Stoke City pełne 90 minut.
– Czuję, że jestem już gotowy – przyznał. – Wiem, że mogę grać, choć na razie nie wiem, czy w całym meczu. Wszyscy przecież dobrze wiemy jak szybko i intensywnie toczą się spotkania w Premier League. Tak, jest szansa na to, bym zagrał jeszcze w tym sezonie – dodał.
W obecnych rozgrywkach 23-letni Wilshere wystąpił w zaledwie dwunastu meczach swojego Arsenalu. Jego dorobek to gol i asysta.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.