Adrian Mutu to legenda rumuńskiej piłki. Napastnik, który w kadrze wystąpił w 77 spotkaniach i zdobył 35 goli był prawdziwym liderem drużyny narodowej. Na kim spoczywa ciężar strzelania bramek na Euro 2016?
W meczu otwarcia przeciwko Francuzom selekcjoner Anghel Iordanescu postawił na tercet atakujących: Adrian Popa, Florin Andone i Bogdan Stancu. To właśnie ten ostatni jest najbardziej rozpoznawalnym piłkarzem z tej trójki i to on zdobył wyrównującego gola.
Obecnie Stancu jest zawodnikiem tureckiego Genclerbirligi, w którym występuje od trzech sezonów. Wcześniej grał również dwa lata w Ordusporze i pół roku w Galatasaray Stambuł, gdzie kariery jednak nie zrobił.
Stancu jest w tej chwili najskuteczniejszym piłkarzem Rumunii, który pojechał na Euro 2016 (do spółki z Torje – obaj mają po 10 goli). Napastnik nie jest jednak typowym łowcą bramek. Wystarczy spojrzeć w jego statystyki: w żadnym sezonie nie przekroczył bariery 13. goli. 28-latek jest zawodnikiem, który gwarantuje średnio 10 trafień w sezonie, więc nie jest to oszałamiający wynik. Do legendarnego Mutu jeszcze sporo mu brakuje…
Na prawym ataku w meczu z Francją wystąpił Adrian Popa. Piłkarz Steauy Bukareszt to raczej skrzydłowy niż napastnik, który w reprezentacji zadebiutował w 2012 roku.
Popa jest filarem Steauy. Wystąpił w minionym sezonie w 45 spotkaniach, w których zdobył 5 goli i zaliczył 9 asyst. Dobre występy w klubie przełożyły się na wywalczenie miejsca w pierwszym składzie reprezentacji. Od niego selekcjoner raczej nie wymaga strzelania bramek, ale raczej dogrywania do nominalnych napastników.
Najmłodszym, a zarazem najskuteczniejszym piłkarzem z tego towarzystwa jest Florin Andorin. Napastnik Cordoby strzelił 21 goli i został wicekrólem strzelców hiszpańskiej drugiej ligi.
23-latek miał znakomite wejście do drużyny narodowej – już w debiucie przeciwko Włochom zdobył swoją pierwszą bramkę, a Rumunia zremisowała z Italią 2:2. Niestety, to dla niego była pierwsza i zarazem ostatnia bramka w reprezentacji, ale selekcjoner liczy, że dobrą formę z Segunda Division przeniesie na Euro 2016.
Kolejnym piłkarzem, który wszedł na boisko w końcówce jest Gabriel Torje – piłkarz, który może występować zarówno w ataku, jak i w drugiej linii na skrzydle. 26-latek ostatni sezon spędził na wypożyczeniu w tureckim Akarasporze, a jest zawodnikiem włoskiego Udinese.
Jego liczby z rozgrywek 2015-16 nie robią wrażenia, ale piłkarz był głównie ustawiany na skrzydle. I tak w minionym sezonie rozegrał łącznie 26 spotkań, w których zdobył 3 gole i zaliczył 6 asyst, a jego zespół zajął ostatecznie 5. miejsce w tureckiej ekstraklasie.
To właśnie Torje strzelał gole w dwóch ostatnich meczach sparingowych przed Euro 2016 przeciwko Gruzinom i Ukraińcom. Czy potwierdzi formę w starciach z Albanią i Szwajcarią?
W składzie są jeszcze wicekról strzelców ligi bułgarskiej Claudiu Keseru oraz najlepszy strzelec grupy mistrzowskiej w rumuńskiej ekstraklasie Denis Alibec, który sezon zakończył z 16. golami.
Pierwszy z nich był pewniakiem do gry w kadrze podczas eliminacji Euro 2016. Zagrał w pięciu meczach – w tym cztery od 1. do 90. minuty – i zdobył jedną bramkę. W ostatnich meczach towarzyskich selekcjoner jednak wprowadzał go z ławki rezerwowych, więc to, że nie zagrał z Francją nie było żadnym zdziwieniem.
Z kolei Alibec stawia dopiero pierwsze kroki w reprezentacji. Rozegrał dopiero sześć spotkań w narodowych barwach – głównie wchodząc z ławki rezerwowych. Nie jest kluczowym elementem w układance Iordanescu.
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.