Drugie sobotnie spotkanie PKO BP Ekstraklasy przyniesie rywalizację Lechii Gdańsk z Jagiellonią Białystok. Gospodarze postarają się o odbicie się od dna tabeli, goście – o przedłużenie passy meczów bez porażki.
Alomerović spędził w Gdańsku kilka lat, dziś postara się zatrzymać Lechię.
W dotychczasowych ośmiu spotkaniach gdańszczanie zdobyli tylko cztery punkty. Najmniej w stawce, przedostatnia Miedź Legnica ma na koncie pięć oczek. Wygrali tylko raz – najmniej w stawce, ex aequo z Miedzią Legnica, który zanotowała jednak jeden remis więcej. Aby opuścić ostatnie miejsce w tabeli, Lechia musi dziś wygrać.
Zważywszy na formę rywala, nie będzie to łatwe. Jagiellonia nie przegrała od sześciu meczów (licząc także ten pucharowy). W tej serii w lidze dwa razy wygrała, a trzy razy zremisowała. Zajmuje dziesiąte miejsce w stawce.
– Od poniedziałkowego spotkania [triumf 4:0 nad Stalą Mielec – przyp. red] minęło niewiele czasu i cieszymy się, że możemy zagrać już w sobotę w Gdańsku. Nie będzie to jednak łatwy mecz. Lechia co prawda zmaga się z kryzysem, ale zrobi wszystko, aby zmienić swoje oblicze. W kadrze „Biało-Zielonych” nie brakuje nazwisk znanych z Ekstraklasy, dlatego uważam, że czeka nas trudne zadanie. Mamy jednak swój plan, jesteśmy po dobrym spotkaniu, w którym pokazaliśmy sporo jakości i dobrych momentów. Chcemy to kontynuować w Gdańsku, aby potwierdzić naszą dyspozycję – stwierdził podczas konferencji prasowej Maciej Stolarczyk.
Ostatnio Jagiellonia dobrze radzi sobie w Gdańsku. Po raz ostatni przegrała tam w 2019 roku. Potem był remis i dwa jej zwycięstwa.
Czy dziś białostoczanie będą kontynuować dobre passy? A może gdańszczanie odbiją się od dna? Start meczu o godzinie 15:00.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.