Przejdź do treści
Jaga walczyła do końca, cenny punkt w Szczecinie

Polska Ekstraklasa

Jaga walczyła do końca, cenny punkt w Szczecinie

Chociaż jeszcze na dwie minuty przed końcem meczu Pogoń prowadziła na własnym boisku z Jagiellonią 1:0, klub ze Szczecina do swojego dorobku może doliczyć tylko jedno oczko. W 88. minucie remis podopiecznym Tomasza Hajty zapewnił Nika Dzalamidze.


Na ligowe spotkanie do Szczecina szkoleniowiec Jagiellonii nie mógł zabrać swoich dwóch, największych gwiazd – Euzebiusza Smolarka i Tomasza Frankowskiego. Wbrew medialnym zapowiedziom Tomasz Hajto nie zdecydował się jednak zagrać systemem 4 – 6 – 0, wystawiając w linii ataku Dawida Plizgę oraz Rafała Grzyba. Drobnej korekty w składzie gospodarzy dokonał również Artur Skowronek, który w miejsce Petera Hricko desygnował do gry Adriana Budkę. W meczowej osiemnastce znalazło się również miejsce dla Łukasza Zwolińskiego, który zastąpił kontuzjowanego Traore.

W pierwszych minutach spotkania oba zespoły nie stworzyły wielkiego, piłkarskiego widowiska. Na boisku królowała niedokładność, a większość akcji kończyła się przed polem karnym rywala. Dość powiedzieć, że pierwszy celny strzał na bramkę oddał w… 25. minucie pomocnik Pogoni, Takafumi Ahahoshi. Potężne uderzenie Japończyka zza szesnastki instynktownie obronił jednak Słowik.

Po chwilowej przewadze podopiecznych Artura Skowronka przebudził się także zespół Jagielloni, który kilkakrotnie próbował zaskoczyć Radosława Janukiewicza. Najpierw potężny strzał z pola karnego oddał Plizga, ale przeniósł piłkę nad poprzeczką. Chwilę później lepiej celownik ustawił Luka Pejović, ale świetną interwencją popisał się bramkarz Dumy Pomorza. Najlepszą okazję do strzelenia bramki zmarnował jednak w 35. minucie Nika Dzalamidze, który w sytuacji sam na sam uderzył prosto w bramkarza Pogoni.

Na drugą połowę dużo szybciej wyszli piłkarze Pogoni, którzy przez kilka minut musieli czekać na rywali z Białegostoku. Podopieczni Artura Skowronka wyglądali na bardzo zmotywowanych i po wznowieniu gry rzucili się na rywala, który dobrą formę z pierwszej połowy chyba zostawił w szatni. Sygnał do ataku dał Robert Kolendowicz, który po podaniu Ediego świetnie dośrodkował w pole karne. Do piłki wyskoczył debiutant – Łukasz Zwoliński, ale młodemu napastnikowi Pogoni zabrakło kilku centymetrów by sięgnąć piłki.

Co nie udało się Zwolińskiemu, w 55. minucie z zimną krwią wykonał Takafumi Akahoshi. Doświadczony Japończyk wpadł z piłką w pole karne, minął dwóch obrońców Jagiellonii i mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał żadnych szans Jakubowi Słowikowi.

Po stracie bramki trener Hajto próbował wstrząsnąć swoim zespołem, wprowadzając na boisko Gajosa i Tarnowskiego. Rezerwowi Jagiellonii nie wnieśli jednak nowej jakości w poczynania swojego zespołu i wyglądali dość blado na tle beniaminka ze Szczecina, który za wszelką cenę próbował zdobyć drugą bramkę. Bliscy szczęścia byli m.in. Maksymilian Rogalski i Maciej Dąbrowski, ale w starciu z piłkarzami Pogoni góra był Jakub Słowik.

Ostatnie minuty to bicie głową w mur piłkarzy z Białegostoku, którzy rozpaczliwymi atakami próbowali wywalczyć choćby jeden punkt. Defensywa Pogoni ostatecznie pękła w 88. minucie. Wówczas świetne podanie wykorzystał Nika Dzalamidze, który z kilku metrów wpakował piłkę do bramki. Ostatecznie piłkarze Jagiellonii wywieźli ze Szczecina jeden punkt, co z przebiegu gry jest ogromnym sukcesem podopiecznych Tomasza Hajty.

Grzegorz Lemański, PilkaNozna.pl

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Polska Ekstraklasa

Raków Częstochowa wypożyczył piłkarza

Raków Częstochowa wydał komunikat, za pośrednictwem którego poinformował o wypożyczeniu piłkarza.

2024.11.24 Czestochowa
Pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2024/2025
Rakow Czestochowa - Korona Kielce
N/z Stadion Rakowa
Foto Mateusz Sobczak / PressFocus

2024.11.24 Czestochowa
Football Polish League PKO Ekstraklasa season 2024/2025
Rakow Czestochowa - Korona Kielce
Stadion Rakowa
Credit: Mateusz Sobczak / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Oficjalnie: Oto następca Rochy w Zagłębiu

Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.

Magdeburg, Sachsen-Anhalt, Deutschland, 03.08.2025: Avnet Arena: 1. Spieltag, Saison 2025/26, 2. Fussball-Bundesliga: 1. FC Magdeburg - Eintracht Braunschweig: Levente Szabó 11, Eintracht Braunschweig *** Magdeburg, Saxony-Anhalt, Germany, 03 08 2025 Avnet Arena 1 Matchday, Season 2025 26, 2 Soccer Bundesliga 1 FC Magdeburg Eintracht Braunschweig Levente Szabó 11, Eintracht Braunschweig Copyright: xdtsxNachrichtenagenturx dts_77384
2025.08.03 Magdeburg
pilka nozna , 2. liga niemiecka
1. FC Magdeburg - Eintracht Braunschweig
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Motor Lublin przedłużył kontrakt z kluczowym zawodnikiem

Motor Lublin ogłosił przedłużenie kontraktu z jednym z najważniejszych członków drużyny. Solidnie zabezpieczył jego przyszłość.

2025.07.20 Lublin pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026 
Motor Lublin - Arka Gdynia
N/z  Bartosz Wolski
Foto Ireneusz Wnuk / PressFocus

2025.07.20 Lublin Football - Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026 
Motor Lublin - Arka Gdynia
Bartosz Wolski
Credit: Ireneusz Wnuk / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Hit staje się faktem! Adrian Przyborek trafi do wielkiego klubu Serie A!

Adrian Przyborek będzie grał w Serie A! Polski zawodnik trafi na Półwysep Apeniński, a Pogoń Szczecin zarobi spore pieniądze na swoim zawodniku.

2025.11.09 Szczecin Stadion im. Floriana Krygiera
pilka nozna PKO Ekstraklasa sezon 2025/2026
Pogon Szczecin - Jagiellonia Bialystok
N/z Adrian Przyborek
Foto Szymon Gorski / PressFocus

2025.11.09 Szczecin Stadion im. Floriana Krygiera
football Polish PKO Ekstraklasa season 2025/2026
Pogon Szczecin - Jagiellonia Bialystok
Adrian Przyborek
Credit: Szymon Gorski / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Ekstraklasa

Media: Utalentowany obrońca zagra w Ekstraklasie

Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.

2024.09.30 Rzeszow
Pilka nozna Betclic 1 Liga sezon 2024/2025
Stal Rzeszow - GKS Tychy
N/z Michal Synos
Foto Lukasz Sobala / PressFocus

2024.09.30 Rzeszow
Football Polish First League season 2024/2025
Stal Rzeszow - GKS Tychy
Michal Synos
Credit: Lukasz Sobala / PressFocus
Czytaj więcej