Dzisiaj i jutro poznamy ostatnie zespoły, które zapewnią sobie prawo gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Wśród potencjalnych uczestników najbardziej elitarnych rozgrywek cały czas jest Raków Częstochowa, który jutro rozegra rewanżowe spotkanie z FC Kopenhaga. Jak dzisiaj wygląda podział na koszyki przed czwartkowym losowaniem?
Skład pierwszego i drugiego koszyka na pewno się nie zmieni, ponieważ żaden z zespołów, które jeszcze walczą w eliminacjach nie ma szans na bycie rozstawionym wśród najlepszych drużyn. Pierwszy koszyk tworzą: Manchester City, Sevilla, Barcelona, Napoli, Bayern Monachium, Paris Saint-Germain, Benfica Lizbona oraz Feyenoord Rotterdam. W koszyku numer dwa są natomiast: Real Madryt, Manchester United, Inter Mediolan, Borussia Dortmund, Atletico Madryt, RB Lipsk, FC Porto oraz Arsenal Londyn.
Pięć zespołów jest pewnych losowania z trzeciego koszyka. Wśród nich są: Szachtar Donieck, RB Salzburg, AC Milan, Lazio Rzym, a także Crvena Zvezda Belgrad. Dołączy do nich jeden zwycięzca ze ścieżki ligowej, ale tutaj jest kilka scenariuszy. Najwyższy współczynnik spośród zespołów ze ścieżki ligowej mają Rangersi, którzy zremisowali w pierwszym meczu z PSV Eindhoven 2:2. Niezależnie który zespół z tej pary awansuje, to trafi do koszyka numer trzy. W drugiej parze ścieżki ligowej Panathinaikos Ateny walczy z Bragą. W pierwszym spotkaniu lepsi byli Portugalczycy, którzy wygrali 2:1 przed własną publicznością. Jeśli to oni awansują, też będą w trzecim koszyku. Awans Greków będzie oznaczał losowanie z ostatniego koszyka.
Szanse na trzeci koszyk cały czas mają Real Sociedad oraz Celtic. Obie ekipy czekają jednak na rozstrzygnięcia w eliminacjach. Bliżej trzeciego koszyka są Hiszpanie, którzy mają lepszy współczynnik.
O trzeci koszyk walczą także dwa zespoły ze ścieżki mistrzowskiej w eliminacjach. Szanse na to mają FC Kopenhaga oraz Young Boys Berno, które rywalizują kolejno z Rakowem Częstochowa oraz Maccabi Hajfa. Duńczycy wygrali pierwsze spotkanie w delegacji 1:0, natomiast Szwajcarzy przywieźli z Izraela bezbramkowy remis.
Pozostali zwycięzcy par ze ścieżki mistrzowskiej wylądują na pewno w czwartym koszyku. Mowa o parach Royal Antwerp – AEK Ateny oraz Molde – Galatasaray. Bliżej awansu są Grecy oraz Turcy, którzy wygrali swoje mecze wyjazdowe kolejno 1:0 oraz 3:2.
Na pewno w czwartym koszyku są pewne gry w fazie grupowej: Newcastle United, Union Berlin oraz RC Lens. Losowanie fazy grupowej odbędzie się w czwartek.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.