Jak pech, to pech. Błaszczykowski znów kontuzjowany
Jakub Błaszczykowski do niedawna myślał, że limit jego pecha już się wyczerpał. Niestety, piłkarz po raz kolejny jest kontuzjowany.
Jakub Błaszczykowski rozegrał pierwszy pełen mecz w barwach Fiorentiny i… odniósł kontuzję (foto: Łukasz Skwiot)
Przed końcem pierwszej połowy czwartkowego meczu Fiorentiny z FC Basel Polak poprosił o pomoc medyczną. Na drugą część gry jednak wyszedł i na boisku spędził pełne 90 minut.
Okazuje się jednak, że sytuacja wypożyczonego z Borussii pomocnika wcale nie jest tak dobra, jak się wydawało. W wyniku uderzenia ramieniem o murawę piłkarz w dalszym ciągu odczuwa ból. Fiorentina zleciła przeprowadzenie badań, które wykazały podwichnięcie stawu barkowo-obojczykowego.
Błaszczykowski jest regularnie poddawany zabiegom fizjoterapeutycznym. Fiorentina podaje jednak, że 29-latek opuści przynajmniej trzy mecze. Do gry wróci najwcześniej za 10 dni.
AKTUALIZACJA: Sam Błaszczykowski ma dużo lepsze wiadomości niż jego klub. Pomocnik za pośrednictwem Facebooka przekazał, że ma nadzieję wrócić do gry już w środę.
Jutro nie zagram, ale… liczę, że tylko jutro! W meczu z Basel źle upadłem, pamiętacie. Lekko uszkodziłem bark, stracił…