Wirus FIFA ponownie w natarciu. Tym razem dopadł on piłkarzy Realu Madryt – Lukę Modricia i Garetha Bale’a, którzy doznali kontuzji podczas starcia Chorwacji z Walią w eliminacjach EURO 2020.
Luka Modrić doznał urazu podczas meczu reprezentacji (fot. Łukasz Skwiot)
W przypadku Chorwata chodzi o stłuczony mięsień. Modrić zasygnalizował po jednym ze starć z rywalem, że nie będzie w stanie kontynuować gry i podpierany przez dwóch kolegów opuścił boisko. Ze wstępnych informacji wynika, że kontuzja pomocnika nie jest poważna i wszystko wskazuje na to, że będzie on mógł zagrać w zbliżającym się wielkimi krokami El Clasico.
W przypadku Bale’a także w grę wchodzi problem mięśniowy. Walijczyk podczas jednego ze sprintów miał poczuć ukłucie w okolicach uda. Zawodnik odczuwał ból, jednak mimo tego zdecydował się kontynuować grę. Ostatnich kilka minut spotkania uczestniczył on jednak w grze w roli statysty, który nie brał udział w akcjach swojej drużyny.
W przypadku Bale’a spekuluje się, że uraz może być nieco poważniejszy, szczególnie, że ten pozostał na placu boju, czym mógł pogorszyć stan uszkodzonego mięśnia. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że Walijczyka może czekać kilkanaście dni odpoczynku od futbolu i nie wiadomo, czy Zinedine Zidane będzie mógł skorzystać z jego usług w najbliższych meczach.
Ewentualna absencja obu piłkarzy byłaby sporym osłabieniem Królewskich przed starciem z Barceloną. Modrić wystąpił w tym sezonie w pięciu spotkaniach, w których strzelił gola i zapisał na swoim koncie asystę, natomiast Bale zagrał w siedmiu meczach, zdobywając dwie bramki i asystując przy dwóch trafieniach kolegów.
Najbliższe starcie Barcelony z Realem zaplanowano na 26 października.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.