We wczorajszym meczu ligi hiszpańskiej Cristiano Ronaldo poprosił o zmianę. Znajdujący się w kapitalnej dyspozycji Portugalczyk po spotkaniu wyjaśnił, że nic poważnego mu się nie stało.
Real wygrał na wyjeździe z Almerią aż 5:0. Ronaldo wpisał się na listę strzelców już w 3. minucie, a kolejne gole dla Królewskich padały w momencie, gdy Portugalczyka na boisku nie było.
Na początku drugiej połowy CR7 po jednym z dośrodkowań z lewego skrzydła poczuł dyskomfort. Natychmiast gwiazdor Realu poprosił o zmianę, ale murawę opuścił o własnych siłach.
– To był tylko środek ostrożności, nic specjalnego. Zostałem kopnięty w pierwszej połowie i czułem się trochę obolały – przyznał Ronaldo.
Dzisiaj Portugalczyk ma przejść serię badań, która dokładnie ustali, jak poważny jest jego problem.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.