Manchester United doznał w niedzielę sromotnej porażki na Stamford Bridge. Czerwone Diabły przegrały z Chelsea aż (0:4), a jakby tego było mało okupiły ten mecz kontuzją swojego podstawowego obrońcy. Eric Bailly, bo o nim mowa doznał urazu, który może go na długi czas wyeliminować z gry.
Kibice Manchesteru czekają na wieści w sprawie stanu zdrowia Erica Bailly’ego
Jak po spotkaniu zdradził Jose Mourinho, kontuzja obrońcy wygląda na dość groźną. – Obawiam się, że to poważna sprawa. Na ten moment mogę jedynie potwierdzić, że chodzi o okolice więzadeł krzyżowych i wygląda to naprawdę źle – stwierdził Portugalczyk.
Bailly przejdzie w poniedziałek szczegółowe badania, po których będzie wiadomo jak poważne są uszkodzenia więzadeł i ile będzie musiał pauzować. Lokalne media donoszą, że w grę może wchodzić przerwa rzędu kilku miesięcy.
Gdyby najczarniejszy scenariusz się potwierdził, to byłby to spory cios dla Manchesteru United. 22-latek należy bowiem do kluczowych zawodników w układance Mourinho. W obecnym sezonie wystąpił on na wszystkich frontach w trzynastu spotkaniach, spędzając na boisku 1132 minuty.
Przypomnijmy, że Bailly trafił na Old Trafford podczas letniej przerwy. Manchester zapłacił za niego Villarrealowi 38 milionów euro.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.