Jak PZPN chce zmienić statut, aby wzmocnić rolę prezesa (dokumenty)
Ciche konsultacje nowego statutu PZPN, którego – na wniosek szefa Komisji Statutowej Marka Procyszyna – ruszyły w ubiegłym tygodniu, bardzo szybko, głównie za sprawą „Piłki Nożnej”, zostały nagłośnione. Pora zatem na przedstawienie i wstępne omówienie podstawowych zmian zaproponowanych przez wnioskodawców.
Trudno oprzeć się wrażeniu, że tak jak obowiązująca Konstytucja RP była pisana pod konkretnego prezydenta, tak i projekt nowego związkowego statutu, przynajmniej w kilku punktach, został ułożony pod obecnego szefa federacji. Ewentualnie – przeciw jego najgroźniejszym potencjalnym konkurentom. Poniżej prezentujemy wyimki z dokumentów – obowiązującego oraz projektowanego. Oraz nasze wątpliwości.
Dotychczasowy wymóg dla kandydata na prezesa: stałe zamieszkanie na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.
Założenie projektu: posiadanie obywatelstwa polskiego – czyli może zamieszkiwać stale nawet w Polinezji Francuskiej (albo w choćby w… Rzymie), byleby miał polskie obywatelstwo. Czy można odnieść wrażenie, że zapis został wprowadzony specjalnie pod urzędującego obecnie prezesa PZPN?
Kandydatem nie może być poseł, poseł do parlamentu Europejskiego, senator, minister, wojewoda ani inna osoba pełniąca funkcji kierowniczych w naczelnych bądź centralnych organach administracji państwowej – czy takie zakazy kandydowania są zgodne z Konstytucją RP? Bo o tym, że godzą w Romana Koseckiego, uważanego przed poprzednimi wyborami za jednego z faworytów, nikogo przekonywać nie trzeba.
Projekt: co najmniej 12 rekomendacji udzielonych przez WZPN, kluby najwyższej i drugiej klasy rozgrywkowej, przy czym każdy członek może udzielić rekomendacji tylko jednemu kandydatowi. Dotychczas wymaganych było 15 rekomendacji, a każdy członek mógł udzielić rekomendacji maksymalnie trzem kandydatom.
Generalnie przy wyborach Prezesa PZPN jest dużo zmian, zarówno w zakresie rekomendacji, jak i wyborów, które należy szczegółowo przeanalizować. W ostatnich wyborach wystartowało 5 kandydatów, w świetle nowego statutu mogłoby maksymalnie czterech. Na dodatek kandydat, który najszybciej zacząłby zbierać rekomendacje, mógłby dość łatwo zablokować możliwość innym chętnym do startu w wyborach. Wątpliwości wzbudza też możliwość dopuszczenia do startu w wyborach kogoś, kto nie zebrał wymaganej liczby rekomendacji. Czyżby to wniosek wyciągnięty ze smutnego końca kadencji Grzegorza Laty?
Wojewódzkie ZPN mają posiadać łącznie 64 delegatów na Walne Zgromadzenie, przy czym każdy WZPN ma posiadać równą liczbę 4 delegatów. Dotychczas było 60 delegatów, przy czym Wojewódzkie Związki miały różną liczbę delegatów od 5 (na przykład Małopolski do 2 (na przykład Podlaski). Można uznać, że jest to zabieranie niepokornym związkom, i dodawanie posłusznym, z Kujawsko-Pomorskim na czele
Ciekawostka nr 1: Stowarzyszenie sędziów – miałoby 2 delegatów, czyli dostałoby dodatkowy mandat kosztem opozycyjnego Stowarzyszenie Trenerów, którym liczbę delegatów zredukowano w projekcie.
Ciekawostka nr 2: Dodano 2 delegatów dla stowarzyszenia lub związku zawodowego piłkarzy, choć wcześniej zawodnicy nie mieli w ogóle delegatów. I to chyba najbardziej pozytywna zmiana, a w każdym razie najbardziej zasadna, bo w końcu to głównie piłkarze tworzą związek.
Prezes ma jedynie obowiązek poinformować Zarząd o podjętych decyzjach. Czy w takim razie Komisja ds. Nagłych może podejmować wszystkie decyzje i tylko poinformować zarząd o ich podjęciu? Po co jest więc zarząd, skoro wystarczyłaby tylko ta komisja? Zwłaszcza jeśli niesprecyzowane jest określenie „w sprawach niecierpiących zwłoki”. Pole do nadużyć – szerokie.
To też istotna wśród proponowanych zmian – w kwestii zmiany statutu. Dotychczas wymagana była większość 2/3 głosów, ale w obecności co najmniej połowy liczby delegatów (kworum). W projekcie statutu usunięto wymóg kworum, czyli wystarcza 2/3 głosów bez względu na liczbę głosujących delegatów dla dokonania zmiany statutu. Zatem łatwiej byłoby przy nim manipulować. Pytanie tylko po co?
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.