Jak wygląda sytuacja z powrotem Kamila Glika? Są nowe informacje
Kamil Glik od kilku miesięcy pauzuje wskutek poważnej kontuzji kolana. Niestety sytuacja z polskim obrońcą wciąż jest trudna i czeka go bardzo długa przerwa.
W połowie października Kamil Glik zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Piłkarz Cracovii musiał poddać się operacji, co oczywiście wiązało się z bardzo długą przerwą. Pierwsze informacje mówiły, że być może Glikowi uda się wrócić na murawę w samej końcówce sezonu. Jakiekolwiek nadzieje na ten scenariusz rozwiał Dawid Kroczek, trener „Pasów” w rozmowie z TVP Sport.
„Kamil realnie przed czerwcem nie wróci do gry. Na razie trenuje indywidualnie. Pojawia się na boisku, robi proste elementy biegowe i nawet piłkarskie, ale ta kontuzja wymaga sześciu lub siedmiu miesięcy przerwy” – powiedział Kroczek.
Oznacza to, że sezon dla Kamila Glika jest już w teorii zakończony. Informacja ta mocno rzutuje na jego przyszłość, ponieważ obecny kontrakt byłego reprezentanta Polski jest ważny właśnie do czerwca tego roku i obecnie nie wiadomo, czy Cracovia zdecyduje się na prolongatę.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.