Fiasko transferu do Burnley w ostatnich godzinach letniego okna transferowego może mieć dla Kamila Grosickiego bardzo poważne konsekwencje. Skrzydłowy Stade Rennes nie gra bowiem obecnie w swoim klubie, a ostatnio zaczął występować w drużynie rezerw.
Co z tym Grosickim? Jaka czeka go przyszłość w Rennes? (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że Grosicki był w poprzednim sezonie jednym z ważniejszych piłkarzy Rennes. Pod koniec sierpnia miał on przejść do wspomnianego Burnley, jednak jego transfer ostatecznie nie doszedł do skutku. „Grosik” wrócił więc do Francji, a tam czekało go dość mocne zderzenie z rzeczywistością.
Ostatnio Grosicki zagrał kilkadziesiąt minut w meczu rezerw Rennes, ale niewykluczone, że już niedługo wróci do pierwszego zespołu. Tak przynajmniej uważa Jeremy Goujon, francuski dziennikarz w rozmowie z „WP Sportowe Fakty”.
– Kamil grał 68 minut w meczu rezerw. Trener Christian Gourcuff powiedział, że jest gotowy do pracy, ale nie jest w najlepszej formie. Nie sądzę, żeby był problem pomiędzy piłkarzem a Stade Rennes – powiedział.
W obecnym sezonie reprezentant Polski wystąpił w zaledwie dwóch spotkaniach ligowych w barwach Rennes, spędzając na boisku zaledwie 92 minuty.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.