Jaka przyszłość czeka Rochę? Mamy nowe informacje! [INFO PN]
Zagłębie Lubin do połowy stycznia musi podjąć decyzję ws. wykupu Leonardo Rochy. Choć sprawa nie jest jeszcze rozstrzygnięta, wygląda na to, że Miedziowi lada chwila mogą sfinalizować najdroższy transfer w historii klubu.
W połowie grudnia przyszłość Rochy na Dolnym Śląsku stanęła pod sporym znakiem zapytania. Raków Częstochowa poinformował Zagłębie o skróceniu wypożyczenia portugalskiego napastnika. Lubinianie zabezpieczyli się na taką ewentualność, zapewniając sobie opcję wykupu 28-latka do połowy stycznia, jeśli Raków zażąda jego powrotu pod Jasną Górę już zimą.
Prezes Zagłębia Paweł Jeż oraz dyrektor sportowy Rafał Ulatowski mieli niezwykle twardy orzech do zgryzienia, jakie kroki podjąć w tej sytuacji. Według nieoficjalnych informacji kwota wykupu Portugalczyka wynosi nieco mniej niż milion euro. Miedziowi w całej swojej historii nigdy nie wydali więcej na zawodnika. W ostatnich tygodniach w związku z tą sprawą doszło do szeregu spotkań nie tylko w klubowych gabinetach, ale również w siedzibie KGHM.
Co istotne, Rada Nadzorcza Zagłębia, która zatwierdza wszystkie transfery, ma świadomość, że Rocha jest jednym z najistotniejszych elementów układanki Leszka Ojrzyńskiego, i dość przychylnie spogląda na możliwość jego wykupienia. KGHM oczekuje jednak od klubu, aby w letnim oknie transferowym zarobił na wychowankach przynajmniej kilka milionów euro. Największy potencjał sprzedażowy w szeregach Miedziowych wykazują obecnie Marcel Reguła i Filip Kocaba.
Rocha w środę wznowił treningi z Zagłębiem i ma znaleźć się na pokładzie samolotu lecącego w piątek do Turcji. 9 stycznia Miedziowi rozpoczną obóz przygotowawczy w Belek. Z naszych ustaleń wynika, że lubinianie są zdecydowani, aby wykupić 28-latka. Co więcej, negocjacje ws. indywidualnego kontraktu napastnika są już bardzo zaawansowane. Temat nie jest jeszcze przesądzony, jednak do porozumienia jest coraz bliżej. Jeśli na samym finiszu rozmów nie nastąpi nagły zwrot akcji, Portugalczyk powinien definitywnie przenieść się do Lubina.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.