Jesus Imaz na łamach hiszpańskich mediów zdradził, co planuje po zakończeniu kariery. Piłkarz nie zamierza w tym momencie wracać do Hiszpanii.
Jesus Imaz udzielił wywiadu hiszpańskiemu Mundo Deportivo – jeszcze przed meczem z Rayo Vallecano, który ostatecznie zakończył się zwycięstwem 2:1 madryckiej drużyny. Legenda Jagiellonii Białystok podzieliła się informacjami odnośnie podlaskiego klubu. Jak sam stwierdził, jest bardzo zadowolony z życia na Podlasiu. Odniósł się także do swojej przyszłości.
Hiszpan otwarcie wyznał, że w tym momencie nie bierze pod uwagę powrotu do swojej ojczyzny. „Jestem bardzo przywiązany do klubu i jeszcze przed przedłużeniem kontraktu (do 2027 – dop. MŁ) pytali mnie, co chcę robić w przyszłości, ale widzę siebie grającego jeszcze przez kilka lat. Szczerze mówiąc, teraz nie myślę o powrocie do Hiszpanii. Jestem tu szczęśliwy” – zdradził w rozmowie z hiszpańską gazetą.
Imaz będzie celował w karierę trenerską. „Mam licencję trenerską II stopnia, ale wciąż muszę poprawić swój język polski, ponieważ zajęcia i wszystko inne odbywa się w tym języki. Myślę, że dałem tu wiele i zawsze będę miał tu otwarte drzwi” – zakończył.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.
Jesus – kochamy Cię !