Lech Poznań rozpocznie dzisiaj zmagania w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy. Mistrzowie Polski zaczynają od najtrudniejszego rywala – Villarrealu. Jaki skład na to spotkanie wystawi John van den Brom?
(fot. 400mm.pl)
W bramce nie powinno dojść do kolejnej zmiany i FilipBednarek utrzyma miejsce w pierwszym składzie. W tym sezonie polski golkiper prezentuje się znacznie lepiej od swojego konkurenta ArturaRudko, dlatego na tej pozycji zmian się nie należy spodziewać.
W obronie tak naprawdę jest jedna wątpliwość dotycząca obsady lewej strony. Znacznie więcej minut w Europie otrzymał w tym sezonie PedroRebocho, ale BarryDouglas w ostatnich spotkaniach ligowych pokazał, że sztab może na niego liczyć. My ostatecznie stawiamy na Portugalczyka.
Pozostałe trzy pozycje w bloku defensywnym są raczej pewne. Na prawej stronie pojawi się JoelPereira, a duet stoperów utworzą AntonioMilić z FilipemDagerstalem, którzy rozumieją się coraz lepiej i ich współpraca wygląda naprawdę obiecująco.
Pewniakiem w środku pola jest JesperKarlstroem. Kto obok niego? Opcje są dwie: RadosławMurawski albo NikaKwekweskiri. W eliminacjach europejskich pucharów częściej grał Polak, więc to na niego powinien postawić dziś VandenBrom.
Wydaje się, że miejsca na skrzydłach również są przeznaczone dla dwóch żołnierzy trenera Lecha. Na lewej stronie powinien pojawić się MichałSkóraś, a na prawej KristofferVelde. Do dyspozycji jest także GioCitaiszwili, ale Gruzin do tej pory był ich zmiennikiem i dzisiaj ta hierarchia nie powinna zostać zachwiana.
Najbardziej wysuniętymi zawodnikami Kolejorza będą ci, którzy poprowadzili Lecha w ligowym meczu z Widzewem Łódź do zwycięstwa, czyli JoaoAmaral oraz MikaelIshak.
Dziś losowanie Ligi Konferencji. Na kogo mogą trafić polskie kluby?
W piątkowe popołudnie odbędzie się losowanie par drużyn, które zmierzą się ze sobą o awans do 1/8 finału Ligi Konferencji. Rywali poznają między innymi polskie kluby.
Legia ponownie ukarana przez UEFA! To efekt wydarzeń podczas meczu ze Spartą
Wojskowi zostali ukarani karą finansową przez UEFA za głoszenie nieodpowiednich treści dla wydarzenia sportowego. Kwota do zapłaty wynosi blisko 14 tys. euro.