– Cóż mogę powiedzieć, przykro mi, bo spadamy. Wystarczył nam jeden punkt w dwóch meczach, ale nie udało się. Po pierwszej rundzie byliśmy w fatalnej sytuacji, ale wyszliśmy z tego. Przykre jest to, że niektóre drużyny dostają punkty za darmo. Graliśmy w osłabieniu, nasze nieszczęście zaczęło się od zejścia Kardasa. Jestem optymistą i myślałem, że wybronimy się. Nie chodziło o piękną grę. Przy stanie 3:1 moi zawodnicy zaczęli grać w piłkę. Smutne i przykre jest to wszystko, nic więcej nie mogę powiedzieć. Gratuluję Sandecji zwycięstwa – powiedział na pomeczowej konferencji prasowej trener KSZO, Czesław Jakołcewicz.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.