Jakub Świerczok będzie próbował odbudować swoją karierę na poziomie I ligi. 23-letni napastnik został bowiem nowym piłkarzem GKS-u Tychy, a jego umowa z tym klubem będzie obowiązywała do końca czerwca 2018 roku.
Jakub Świerczok chce odbudować swoją karierę w Tychach
Przeprowadzka do Tychów to dla Świerczoka zarazem powrót do miasta, w którym się urodził i gdzie rozpoczął swoją piłkarską karierę. W ostatnich latach występował on w Polonii Bytom, niemiecki 1.FC Kaiserslautern, Piaście Gliwice, Zawiszy Bydgoszcz czy też Górniku Łęczna.
Jego rozwój skutecznie zahamowały poważne kontuzje. Warto bowiem przypomnieć, że Świerczok dwukrotnie zrywał więzadła krzyżowe w kolanie i dlatego dziś, potrzebuj miejsce, gdzie otrzyma kredyt zaufania i będzie mógł się odbudować.
– Już od jakiegoś czasu szukaliśmy takiego zawodnika. Kuba jest młodym piłkarzem, ale zarazem bardzo doświadczonym. Dla mnie bardzo ważne jest – poza wysokim poziomem sportowym – przywiązanie do klubu – powiedział Grzegorz Bednarski, prezes zarządu Tyski Sport.
– Stawiamy na ludzi, którzy mają walkę w genach i nie boją się ciężkiej pracy. Taką gwarancje daje nam Kuba, który urodził się w Tychach i na pewno zostawi serce dla tego klubu. Jestem przekonany, że Kuba będzie mocnym punktem naszego zespołu i wzmocni konkurencję w ataku. Kolejny transfer to konsekwentne i przemyślane budowanie zespołu. Cały czasy realizujemy swój plan. Odmładzamy i wzmacniamy – dodał.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.