Daniel Craig, odtwórca roli słynnego agenta 007 został niedawno zaproszony przez samego Sir Alexa Fergusona na mecz Manchesteru United. Aktor propozycji nie przyjął ponieważ… jest on zagorzałym kibicem Liverpoolu FC, czyli największego wroga Czerwonych Diabłów.
Kulisy wydarzenia zdradził sam Ferguson podczas rozmowy z dziennikiem „The Sun”. – Znam Daniela Craiga i wiem, że jest wielkim fanem Liverpoolu – powiedział Szkot. – Jego matka leciała we wrześniu tym samym samolotem do Nowego Jorku co ja, więc trochę porozmawialiśmy.
– Powiedziałem jej, że na Daniela w każdej chwili będą czekały bilety na Old Trafford, jeśli tylko będzie chciał obejrzeć w akcji Manchester – kontynuował Ferguson. – Jego matka spojrzała na mnie bardzo dziwnie i odpowiedziała, że Daniel raczej nie będzie chciał oglądać Czerwonych Diabłów – zakończył.
Daniel Craig wcielał się w postać Jamesa Bonda w trzech ostatnich filmach z serii przygód z agencie 007 – „Casino Royale”, „Quantum of Solace” i „Skyfall”.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.