Bieżący sezon może być ostatnim dla Jamesa Milnera w Manchesterze City. Anglikowi wraz z końcem czerwca wygasa kontrakt z The Citizens, a to oznacza, że może on już legalnie prowadzić rozmowy z innymi klubami. Chętnych na skorzystanie z jego usług nie brakuje.
29-latek trafił na Etihad Stadium w 2010 roku z Aston Villi. Manchester City zapłacił za niego wtedy 28,5 miliona funtów, a sam Milner stał się jednym z najważniejszych zawodników w zespole. Podczas swojego pobytu w ekipie Obywateli rozegrał ponad 170 meczów, ale nie wiadomo czy zaakceptuje on propozycje przedłużenia kontraktu.
Jak donosi „Daily Mail” najpoważniejszym kandydatem do skorzystania z usług Milnera jest Liverpool. Wielkim zwolennikiem jego transferu jest menedżer The Reds, Brendan Rodgers.
Gdyby Milner zdecydował się przyjął ofertę Liverpoolu, to mógłby liczyć na naprawdę pokaźne zarobki. Reprezentant Anglii trafiłby bowiem na Anfield na zasadzie wolnego transferu po zakończeniu sezonu.
W bieżącej kampanii ligowej piłkarz rozegrał w barwach Manchestery City osiemnaście spotkań, w których zanotował na swoim koncie pięć asyst. W ostatnich meczach Manuel Pellegrini wystawiał go w ataku, ponieważ kontuzjowani są Edin Dzeko i Sergio Aguero.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.