Czy Real Madryt pożegna się podczas nadchodzącego lata z jedną ze swoich wielkich gwiazd? To bardzo możliwy scenariusz, ponieważ jak donosi dziennik „Marca”, chęć opuszczenia Estadio Santiago Bernabeu wyraził James Rodriguez.
Hiszpańscy dziennikarze uważają, że Kolumbijczyk nie jest zadowolony ze swojej pozycji w klubie i dlatego chciałby zmienić otoczenie. W minionym sezonie James wystąpił na wszystkich frontach w 32 spotkaniach, w których zdobył osiem goli i zapisał na swoim koncie dziesięć decydujących podań przy trafieniach kolegów. Sam zainteresowany nie był zadowolony z tego dorobku i dlatego planuje poszukać szczęścia w innym miejscu.
Co na to wszystko w Madrycie? W klubie zachowują spokój, ponieważ umowa Jamesa obowiązuje do 2020 roku, a jakby tego było mało, zapisana została w niej klauzula odejścia w wysokości 500 milionów euro.
Real może jednak rozważyć sprzedaż Kolumbijczyka, jeśli ten postawi sprawę na ostrzu noża, a na biurko Florentino Pereza wpłynie trzycyfrowa oferta. W innym wypadku nie należy się raczej spodziewać odejścia piłkarza podczas zbliżającego się okna transferowego.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.