Wiemy już, gdzie swoją karierę będzie kontynuował James Rodriguez. Kolumbijczyk przeszedł na zasadzie transferu definitywnego z Realu Madryt do Evertonu.
James Rodriguez pożegnał się z Realem Madryt (fot. Cezary Musiał)
29-latek trafił na Estadio Santiago Bernabeu w lecie 2014 roku, jednak nie udało mu się tam zrobić takiej kariery, jaką mu wróżono. Po okresie wypożyczenia do Bayernu Monachium James wrócił co prawda od Madrytu, jednak Zinedine Zidane nie wiązał z nim planów na przyszłość.
Już w trakcie minionego sezonu było wiadomo, że dni pomocnika w Realu są policzone i może on szukać sobie nowego klubu. Jak się okazało, wybór padł na Evertonu, gdzie wielkim zwolennikiem talentu Jamesa była Carlo Ancelotti.
Kwota transferowa nie została ujawniona, jednak angielskie media donoszą, że The Toffees zapłacili za Kolumbijczyka 22,4 miliona euro. Warto w tym miejscu przypomnieć, że sześć lat wcześniej Real wydał za niego aż 75 milionów.
– To dla mnie ważny dzień. Jestem szczęśliwy, że mogłem trafić do klubu o takiej historii, tradycjach i z takimi kibicami. Cieszę się również, że będę mógł grać u trenera, który mnie bardzo dobrze zna i mocno o mnie zabiegał – stwierdził James po parafowaniu kontraktu.
Podczas swojej przygody z Królewskimi piłkarz wystąpił łącznie w 125 meczach. W tym czasie udało mu się strzelić 37 goli i zapisać na swoim koncie 42 asysty.
Umowa Jamesa z Evertonem będzie obowiązywać do końca czerwca 2022 roku z opcją przedłużenia jej o dwanaście miesięcy.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.