W czwartek nowym trenerem Ruchu Chorzów został Tomasz Fornalik, brat Waldemara, który do niedawna prowadził chorzowian, a 10. lipca objął stanowisko selekcjonera reprezentacji Polski.
– Chciałbym na wstępie podziękować za okazane zaufanie – podkreślił Tomasz Fornalik. – Ostatnie dni to szczególny moment dla klubu. Można powiedzieć, że trudny. Przejmuję obowiązki pierwszego trenera i nie pozostaje nic innego, tylko zabrać się ostro do pracy – dodał nowy opiekun Ruchu, który dotychczas był drugim trenerem chorzowskiego klubu.
– Od roku braliśmy pod uwagę ten wariant. Skonsultowaliśmy ten pomysł z wieloma osoba, byłymi trenerami i piłkarzami Ruchu. Jesteśmy w 100 procentach przekonani, że trener Tomasz Fornalik będzie kontynuował pracę nowego selekcjonera reprezentacji – powiedział prezes Ruchu, Dariusz Smagorowicz.
– Tomasz jest w stu procentach przygotowany, by przejąć obowiązki pierwszego trenera – zapewnił Waldemar Fornalik, który nadal ma ważny kontrakt z Ruchem. Formalne kwestie zostaną rozwiążane na linii Ruch – PZPN. Klub z Chorzowa zadbał jednak o to, aby nowy selekcjoner mógł się już od dziś skupić w pełni na nowych obowiązkach.
Tomasz Fornalik zapowiedział, że niebawem poinformuje, kto uzupełni jego sztab. Dodajmy, że nowy szkoleniowiec otrzyma licencję warunkową na prowadzenie zespołu Ruchu w ekstraklasie, gdyż nie posiada na chwilę obecną licencji UEFA Pro.
– PZPN ma jasno określone kryteria przyjęć na kurs trenerski, który kończy się przyznaniem licencji UEFA Pro. Dopiero w tym roku spełniłem te wymogi i będę mógł uczestniczyć w kursie – wyjaśnił Tomasz Fornalik.
Nowy trener Ruchu zadebiutuje za tydzień w meczu Ligi Europy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.