Dobra wiadomość dla szkoleniowca Ruchu Chorzów Jacka Zielińskiego. Do zdrowia wracają bowiem powoli Łukasz Janoszka i Maciej Sadlok, którzy ostatnio mieli problemy zdrowotne.
Obu piłkarzy w ubiegłym tygodniu dopadło przeziębienie i nie brali oni udziału w treningach. Stan ich zdrowia poprawił się już jednak na tyle, że lekarze wydali im pozwolenie na udział w zajęciach. Z kadry wypadł jednak kapitan NiebieskichMarcin Malinowski, który jest chory na grypę.
– Marcin ma anginę, brał silne antybiotyki, więc z jego powrotem do treningów trzeba nieco dłużej poczekać – zdradził Włodzimierz Duś, fizjoterapeuta Ruchu.
Wciąż z kolei nie wiadomo, co dalej z Markiem Szyndrowskim. Obrońca miał wrócić do treningów już jakiś czas temu, jednak jego rehabilitacja się przedłuża. – Marek ma dolegliwości układu kostnego, a konkretnie odcinka lędźwiowego kręgosłupa, więc jego leczenie wymaga czasu. Jego przerwa potrwa jeszcze tydzień, ale wyjazd na zgrupowanie do Turcji nie jest zagrożony – dodał Duś.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.