Wygląda na to, że Koki Hinokio ponownie zagra w barwach Stali Mielec. Klub z Podkarpacia rozmawia z Zagłębiem Lubin na temat transferu piłkarza z Azji.
Według Tomasza Włodarczyk z portalu Meczyki.pl, oba kluby są blisko porozumienia. Włodarzy Stali interesuje transfer definitywny. Ponoć trwają już ostatnie rozmowy w sprawie przenosin Hinokio na południe Polski.
21-latek jesienią zaliczył w sumie 10 występów dla ekipy Miedziowych – osiem w PKO BP Ekstraklasie oraz dwa w Pucharze Polski. Zanotował tylko jedną asystę. Nie była więc to udana runda w wykonaniu japońskiego zawodnika.
Hinokio grał już w Stali w sezonie 2021/22. Pod koniec letniego okienka transferowego został wypożyczony z Zagłębia właśnie do drużyny Adama Majewskiego. Wystąpił w 14 meczach ligowych. Na boiskach Ekstraklasy strzelił wówczas jednego gola oraz zaliczył jedną asystę. Zimą wrócił na Dolny Śląsk, lecz nie mógł odzyskać formy z Podkarpacia.
Jeśli włodarzom Stali uda się pozsykać 21-letniego Japończyka, będzie to trzeci transfer Biało-Niebieskich w tym oknie. Wcześniej pozyskali Hiszpana Alexa Vallejo oraz estońskiego napastnika Rauno Sappinena, znanego z występów w Piaście Gliwice. Co prawda klub z Mielca wykupił także z litewskiego DFK Dainava Alytus Saida Hamulicia, ale ten odszedł już do Tuluzy, na czym Stal zarobiła poważne pieniądze.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.