Javi Martinez jest jednym z najbardziej rozchwytywanych zawodników letniego okna transferowego. Hiszpańskie media od kilku tygodni łączą go z takimi klubami jak Manchester City, Bayer Monachium i FC Barcelona, jednak sam zawodnik dał jasno do zrozumienia, że nie myśli o zmianie barw klubowych.
Najpoważniejsze zainteresowanie gwiazdą Athletiku Bilbao wyrażała Barcelona, ale jak się okazało, Martinezowi nie w głowie przeprowadzka na Camp Nou. Hiszpan podczas rozmowy z „Antena 3” zdradził, że chciałby wypełnić swój kontrakt z ekipą Basków, który obowiązuje do 2016 roku.
– Jeśli mam być szczery, to nie widzę siebie w Barcelonie – powiedział Martinez. – Jestem bardzo szczęśliwy w Athletiku. Mój kontrakt obowiązuje do końca czerwca 2016 roku i niewykluczone, że będę chciał go wypełnić do samego końca – dodał.
– Czytałem wiele różnych artykułów na swój temat, ale niewiele w nich było prawdy. Jeśli wierzyć w te wszystkie plotki, to okazałoby się, że złożyłem już swój podpis pod umowami z siedmioma różnymi klubami – zakończył Martinez.
23-letni Javi Martinez debiutował w La Lidze w sezonie 2006-07. Od tego czasu rozegrał na boiskach najwyższej klasy rozgrywek w Hiszpanii ponad 200 spotkań. Był on także członkiem zespołu, który przed kilkunastoma dniami wywalczył mistrzostwo Europy.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.