Kolejny sprawdzian reprezentacji Polski w meczu towarzyskim jest już za nami. Tym razem biało-czerwoni zmierzyli się w dosyć eksperymentalnym ustawieniu z Meksykiem i niestety ponieśli porażkę.
Dla reprezentacji Polski był to ostatni mecz w tym roku. Zespół prowadzony przez Adama Nawałkę wywalczył w ostatnich miesiącach awans na Mundial i był to bez wątpienia udany rok dla biało-czerwonej drużyny.
W dzisiejszym spotkaniu z Meksykiem selekcjoner reprezentacji Polski sporo eksperymentował. Od pierwszych minut w wyjściowym składzie znalazł się chociażby Jakub Świerczok, który zastępował Roberta Lewandowskiego. Swoją szansę otrzymał również chociażby Maciej Makuszewski ustawiony na prawym skrzydle.
Mecz rozgrywany w Gdańsku nie przyciągnął kompletu kibiców. Spotkanie rozpoczęło się od odważniejszej gry Meksykanów oraz naszej nerwowej postawy w defensywie. W efekcie goście na prowadzenie wyszli już w 13. minucie meczu. Wówczas fatalnie piłkę wybijał Thiago Cionek, który trafił jednego ze swoich kolegów. Futbolówka spadła pod nogi Jimeneza, który takiego prezentu nie zmarnował. Potężne uderzenie zupełnie zaskoczyło Wojciech Szczęsnego, który nie miał żadnych szans na udaną interwencję.
Ostatecznie Meksyk prowadził po pierwszej połowie 1:0. Biało-czerwoni mieli jednak swoje okazje do wyrównania, a najlepszą z nich zmarnował w 32. minucie Piotr Zieliński. Po kapitalnej akcji pomocnik SSC Napoli otrzymał podanie od Macieja Rybusa, ale z kilkunastu metrów uderzył nad bramką meksykańskiej drużyny narodowej.
Na drugą część spotkania trener Adam Nawałka zdecydował się na jedną zmianę. Artura Jędrzejczyka zastąpił Paweł Wszołek.
Biało-czerwoni rozpoczęli odważnie i już na początku drugiej odsłony meczu mieli swoje okazje do wyrównania. Już po kilku minutach na dobre uderzenie z dystansu zdecydował się Karol Linetty, ale piłka minimalnie minęła słupek meksykańskiej bramki. Kilka minut później w pole karne Meksyku wpadł Maciej Rybus i jego uderzenie instynktownie wybronił bramkarz przyjezdnych.
W kolejnych minutach spotkania reprezentacja Polski nie zdominowała zespołu gości. Meksykanie momentami grali bardzo mądrze, natomiast biało-czerwoni z kolei mieli ogromne problemy z organizacją gry.
Zmiany przeprowadzane przez Nawałkę niestety niewiele zmieniły. Biało-czerwoni ostatecznie przegrali z Meksykiem 0:1 po przeciętnym widowisku.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor
Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.