– W rundzie wiosennej moim celem będzie wypromowanie go jako kolejnego
młodego i fajnego zawodnika – tak o Miłoszu Przybeckim wypowiedział się
trener Polonii Warszawa, Piotr Stokowiec.
21-letni pomocnik przy okazji
meczu „Czarnych Koszul” z Zagłębiem Lubin wrócił na boiska T-Mobile
Ekstraklasy po ponad rocznej przerwie spowodowanej kontuzjami. Czy w
spotkaniach z Piastem Gliwice i Pogonią Szczecin otrzyma szansę występów
w dłuższym wymiarze czasowym?
– W tygodniu przed meczem z Zagłębiem czułem, że muszę być gotowy, bo
trener może na mnie postawić. Tak się stało, z czego jestem bardzo
zadowolony. Cieszę się, że mogłem coś zagrać, ale szkoda, że
przegraliśmy. Gdy wszedłem na boisko Zagłębie prowadziło 1:0 i cofnęło
się do obrony, więc ciężko było zdziałać coś z kontrataku – powiedział
Przybecki, który w minioną środę zagrał także w meczu Młodej Ekstraklasy
z Koroną Kielce. Na boisku przebywał 45 minut i zaprezentował w tym
czasie kilka indywidualnych akcji, w których wykorzystał swoją szybkość i
technikę.
Pozytywnie na temat byłego piłkarza Ruchu Radzionków wypowiada się
trener „Czarnych Koszul”, Piotr Stokowiec: – Miłosz to kolejny bardzo
ciekawy zawodnik z wielkimi aspiracjami. Moim zdaniem jest jednym z
piłkarzy z największym potencjałem w całej ekstraklasie. Moja rola, żeby
to wykorzystać. W tej chwili powoli go wprowadzamy, bo jest po sześciu
miesiącach bez grania. Celowo pojechał ostatnio na mecz Młodej
Ekstraklasy, bo widzimy, jak ciężko jest wrócić zawodnikowi po takiej
absencji. Tomasz Hołota z każdym meczem po kontuzji gra coraz lepiej i
tak samo będzie z Miłoszem, który grudzień spędzi na intensywnym
treningu tak, żeby w styczniu był już pełnowartościowym zawodnikiem do
pracy. W rundzie wiosennej moim celem będzie wypromowanie go jako
kolejnego młodego i fajnego zawodnika.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.