Za nami osiem spotkań 27. serii meczów PKO Bank Polski Ekstraklasy. Którzy piłkarze byli najlepsi w miniony weekend? Oto nasza jedenastka kolejki.
Rafał Strączek (Stal Mielec) – bohater beniaminka. Młodzieżowiec wybronił Stali zwycięstwo nad Pogonią, popisując się kilkoma interwencjami najwyższej klasy.
Josip Juranović (Legia Warszawa) – kolejny bardzo dobry występ reprezentanta Chorwacji. Prawe wahadło jest dla niego stworzone i w Gdańsku to potwierdził.
Kamil Kruk (Zagłębie Lubin) – dobry występ młodzieżowca Miedziowych w starciu z Piastem. Był pewny, a w ofensywie błysnął, wpisując się na listę strzelców.
Marcin Flis (Stal Mielec) – drugi z bohaterów Stali. Strączek wybronił beniaminkowi zwycięstwo, a Flis strzelił jedynego gola w starciu z Pogonią.
Bartosz Slisz (Legia Warszawa) – najlepszy na boisku w Gdańsku. Dzielił i rządził w środku pola.
Łukasz Trałka (Warta Poznań) – doświadczony pomocnik zawstydza młodszych kolegów. W spotkaniu z Jagiellonią był jednym z najlepszych aktorów, a bardzo dobry występ ukoronował bramką.
Marcin Cebula (Raków Częstochowa) – piłkarz meczu Raków – Śląsk, a kolejny gol był tylko wisienką na torcie.
Jewgienij Baszkirow (Zagłębie Lubin) – strzelił gola, później zaliczył asystę, w końcu zagrał na miarę potencjału i oczekiwań.
Makana Baku (Warta Poznań) – kolejny genialny występ skrzydłowego. Najpierw przeprowadził solową akcję, którą wykończył Trałka, a później sam posłał piłkę do siatki.
Jakub Świerczok (Piast Gliwice) – pan piłkarz Jakub Świerczok. Strzelił dwa gole w starciu z Zagłębiem i wysłał kolejny sygnał do władz Piasta, aby jednak sięgnęły głębiej do kieszeni i wykupiły go z Łudogorca.
Marko Roginić (Podbeskidzie Bielsko-Biała) – bohater Górali, który popisał się fantastycznym trafieniem w meczu z Lechem.
Jedenastka 27. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy:
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.