Za nami komplet spotkań 4. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Wisła Płock pozostaje liderem tabeli i jedynym zespołem, który w tym sezonie nie zaznał goryczy porażki. A kto błysnął indywidualnie?
Wisła Płock jest samodzielnym liderem po 4. kolejce PKO Ekstraklasy (fot. M. Ludwiczak/Wisła Płock)
MichałSzromnik (Śląsk) – dzięki niemu wrocławianie wywalczyli remis w starciu z Widzewem. Kilka razy ratował skórę kolegom, a wisienką na torcie jego występu był obroniony rzut karny.
KristianVallo (Wisła) – Pavol Stano wpadł na genialny pomysł, aby przestawić swojego rodaka z prawego obrońcy na skrzydłowego. W starciu z Miedzią Vallo ponownie błysnął formą, strzelając gola i notując asystę. Kluczowy piłkarz Nafciarzy w tym sezonie.
MateuszMatras (Stal) – zaliczył „asystę” przy samobójczym trafieniu Pestki, które wyprowadziło Stal na prowadzenie. W defensywie był praktycznie bezbłędny.
DawidAbramowicz (Radomiak) – najlepszy zawodnik ekipy z Radomia w tym sezonie. W Białymstoku szalał na lewej stronie, zaliczył kilka bardzo groźnych dośrodkowań i choć asysty nie zaliczył, to i tak był najlepszy na boisku. W defensywie również nie można mu niczego zarzucić.
MaciejDomański (Stal) – strzelił gola, który w zasadzie zamknął mecz w Mielcu. W dodatku popisał się jednym kluczowym podaniem, wygrał prawie wszystkie (5 z 6) pojedynki i podawał z dokładnością 90 procent. Szef mieleckiej ofensywy.
ŁukaszŁakomy (Zagłębie) – najlepszy piłkarz Miedziowych w tym sezonie. W starciu z Lechem pokazał się po raz kolejny z bardzo dobrej strony. Był aktywny, brał na siebie ciężar rozgrywania akcji i dobry występ ukoronował pięknym golem z dystansu.
DominikFurman (Wisła) – poprzedni sezon Furmi może spisać na straty, ale w obecnych rozgrywkach jest jednym z najlepszych defensywnych pomocników w całej lidze. Przynajmniej do 4. kolejki. We wczorajszym starciu z Miedzią potwierdził wysoką formę, zaliczył dwa kluczowe podania, wygrywał pojedynki i był liderem drugiej lini.
FilipMladenović (Legia) – wraca do formy. Serb potwierdził w drugim spotkaniu rozgrywanym w Warszawie, że jego dyspozycja w tym sezonie jest bardzo dobra. Był aktywny, świetnie rozumiał się z Baku i popisał się ładnym golem.
RafałWolski (Wisła) – po czterech kolejkach ma pięć punktów w klasyfikacji kanadyjskiej i jest jednym z najlepszych piłkarzy w tym sezonie. W starciu z Miedzią dołożył do swojego dorobku asystę.
Davo (Wisła) – najpierw zaliczył asystę drugiego stopnia, a następnie sam się wpisał na listę strzelców w starciu z Miedzią. Kolejny kapitalny występ Hiszpana na polskich boiskach.
MakanaBaku (Legia) – Kosta Runjaic mówił, że Baku potrzebuje czasu, aby dojść do pełnej dyspozycji. Skrzydłowy Legii potwierdził te słowa już w piątek w starciu z Piastem. Świetnie współpracował z Mladenoviciem, kilka razy błysnął techniką, a na koniec popisał się asystą przy trafieniu Muciego.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.