Za nami sześć z ośmiu spotkań 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Mimo wszystko postanowiliśmy wyróżnić najlepszych piłkarzy minionej serii meczów. Kto zapracował na miejsce w jedenastce kolejki? Oto nasze nominacje.
Łukasz Trałka poprowadził Wartę do zwycięstwa (fot. Jacek Prondzyński / 400mm.pl)
MateuszLis (Wisła K.) – świetny występ golkipera Białej Gwiazdy w Zabrzu. Dołożył sporą cegiełkę do tego, że drużyna Artura Skowronka zachowała czyste konto na terenie lidera. Zaliczył kilka bardzo dobrych interwencji.
LorencoSimić (Zagłębie) – piłkarz meczu w Białymstoku. W obronie w zasadzie bezbłędny, w ofensywie przesądził o losach spotkania na korzyść Miedziowych.
BartoszKieliba (Warta) – głośno w ostatnich dniach o popisach środkowego obrońcy beniaminka, ale nic dziwnego. Kieliba od trzech kolejek wyrasta na jednego z najlepszych stoperów w PKO BP Ekstraklasie. W Płocku potwierdził tendencję zwyżkową.
MichalFrydrych (Wisła K.) – drugi z bohaterów Wisły w Zabrzu. W obronie grał doskonale, był nie do przejścia. W ostatniej akcji meczu mógł przesądzić o losach spotkania, ale minimalnie się pomylił. Będą mieli z niego pożytek w Krakowie.
MateuszMak (Stal) – jeden z dwóch bohaterów beniaminka we wczorajszym starciu z Piastem. Do momentu strzelenia gola był niewidoczny, ale kiedy wywołano go do tablicy, odpowiedział bezbłędnie dwoma golami.
ŁukaszTrałka (Warta) – piłkarz kolejki. Doskonały występ doświadczonego pomocnika w Płocku. Gol i dwie asysty – to mówi samo za siebie.
MaciejDomański (Stal) – kolejny z bohaterów Stali. To on otworzył wynik spotkania, pewnie egzekwując rzut karny. Później popisał się piękną asystą przy pierwszym trafieniu Maka.
RafałPietrzak (Lechia) – miał udział przy trzech trafieniach Lechii w starciu z Podbeskidziem. Czego chcieć więcej?
DavidTijanić (Raków) – najlepszy na boisku w starciu przy Kałuży. Zaliczył asystę, strzelił gola i po raz kolejny udowodnił, że wyrasta na lidera ofensywy Rakowa.
OmranHaydary (Lechia) – wywalczył miejsce w podstawowym składzie Lechii i odwdzięcza się Piotrowi Stokowcowi bardzo dobrymi występami. W tym momencie gdańszczanie nie mają lepszego skrzydłowego niż Haydary.
FlavioPaixao (Lechia) – król pola karnego znów dał o sobie znać. Zadał dwa ciosy Podbeskidziu i dołożył olbrzymią cegłę do triumfu Lechii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.