Już w czwartek warszawska Legia zmierzy się na wyjeździe z PSV Eindhoven. Mecz odbędzie się kilka dni po kompromitującym występie Legii przed własną publicznością w spotkaniu z Podbeskidziem Bielsko-Biała.
– W ogóle trudno mi wytłumaczyć, jakim cudem mogliśmy zagrać aż tak słabo. Chyba największą karą dla nas był występ w tym spotkaniu i świadomość, że ludzie na nas patrzyli i widzieli, jak to wyglądało – mówi piłkarz Legii, Artur Jędrzejczyk.
Zawodnik uważa jednocześnie, że termin meczu z PSV w zaistniałych okolicznościach jest idealny: Legia może postarać się o punkty i zmazać sobotnią, ligową plamę.
– W czwartek czeka na nas PSV, rywal dobry, uznany, trzeba będzie wyjść na boisko, powalczyć, pokazać to, co naprawdę potrafimy. I zdobyć pierwsze punkty w fazie grupowej Ligi Europy – dodaje.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.