Legia
Warszawa znalazła się w trudnym położeniu po porażce 1:3 z
Astaną w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
Wojskowi przegrali w stolicy Kazachstanu, będąc zespołem wyraźnie
słabszym od gospodarzy.
Foto: Łukasz Skwiot
–
Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo, ale mieliśmy swoje sytuacje.
W pierwszej połowie bramki jednak tylko traciliśmy. To jest
najgorsze – powiedział po meczu Artur Jędrzejczyk. – W drugiej
połowie robiliśmy wszystko, żeby zdobyć bramkę kontaktową i nam
się to udało. Graliśmy lepiej i szybciej niż przed przerwą.
Bardzo boli nas strata trzeciej bramki, ale musimy się podnieść.
Wszystko w naszych rękach – dodał obrońca stołecznej drużyny.
Aby
awansować do ostatniej rundy eliminacji Champions League, Legia
będzie musiała wygrać co najmniej 2:0 w spotkaniu rewanżowym.
Drugi
mecz mistrzów Polski z Astaną zaplanowano na środę, 2 sierpnia.
Spotkanie w Warszawie rozpocznie się o godzinie 20:45.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.