Ireneusz Jeleń po krótkiej przygodzie z Podbeskidziem Bielsko-Biała znów spogląda na Zachód. Były piłkarz Auxerre ma podobno oferty z zaplecza niemieckiej Bundesligi, z których chce koniecznie skorzystać.
– Jego menedżer przekazał mi, że Irek chce wyjechać do zagranicznego klubu. Moim zdaniem Jeleń popełnia błąd – martwi się Marcin Sasal, trener Górali.
– Wierzyłem, że gdy zdobędzie gola, to się przełamie. Zrobiłem wiele w tym kierunku. Drużyna grała na niego. Mimo to nie wykorzystał ośmiu stuprocentowych sytuacji, w tym rzutu karnego. Irek ma dobrą technikę, niezłą motorykę, ale nie było to podparte przygotowaniem fizycznym. Kilka miesięcy temu trenował sam, dlatego mu się nie wiodło – podkreśla opiekun Podbeskidzia.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.