Jerome Boateng nie zostanie nowym piłkarzem Barcelony. Taką właśnie informację podał przed kilkoma dniami dziennik „Marca”, co wywołało jedynie uśmiech na twarzach włodarzy Bayernu Monachium.
Hiszpańskie media podały, że Duma Katalonii, która na gwałt szuka nowego obrońcy, miałaby zaproponować za Boatenga 39 milionów euro. Jak się jednak okazało, w stolicy Bawarii nikt nie myśli o sprzedaży reprezentanta Niemiec, który jest jednym z absolutnie podstawowych zawodników w drużynie Pepa Guardioli.
Bardzo lakoniczne do tych informacji odniósł się prezydent Bayernu, Karl-Heinz Rummenigge. – Boateng miałby przejść do Barcelony? To śmieszne – powiedział.
W ubiegłym sezonie 25-letni Boateng rozegrał w Bundeslidze 25 spotkań, w których strzelił jednego gola i zanotował na swoim koncie jedną asystę. Jego umowa z Bayernem obowiązuje do końca czerwca 2018 roku.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.