Kibice w kraju nie zapominają o Jerzym Gorgoniu, jednym z najlepszych polskich piłkarzy, który w latach 1970-78 był podporą formacji defensywnej Górnika Zabrze i reprezentacji Polski.
Złoty medalista igrzysk olimpijskich z 1972 roku, srebrny medalista igrzysk z 1976 i wreszcie srebrny medalista mistrzostw świata z 1974 roku 10 września pojawi się w Zabrzu, jako gość honorowy prezydenta miasta pani Małgorzaty Mańki-Szulik. Dzień później Gorgoń będzie gościem władz klubu 14-krotnego mistrza Polski, a przypomnijmy, że ostatni raz był gościem swojego ukochanego klubu cztery lata temu, przy okazji jubileuszu 60-lecia Górnika.
Przyjazd do kraju 55-krotnego reprezentanta Polski, który od wielu lat mieszka i pracuje w Szwajcarii, związany jest z obchodami 40 rocznicy zdobycia przez zespół biało-czerwonych prowadzonych przez Kazimierza Górskiego złota olimpijskiego w Monachium.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.